Palmer’s

Pierwsze tygodnie ciąży

Jestem w 16 tygodniu ciąży. Cały ten czas towarzyszy mi permanentne zmęczenie, głód, mdłości i częste wędrówki do toalety (bardzo częste!). Nie pozwoliło mi to na pracę, więc obecnie przebywam w domu, gdzie w przerwach od mdłości staram się miło i rodzinnie spędzać czas. Obecnie wygląda to tak, że w jednym dniu czuję się dobrze, a w następnym dniu potrafię przespać pół dnia ze względu na złe samopoczucie. Jesteśmy po badaniu prenatalnym, gdzie mogliśmy zobaczyć jak nasze maleństwo wierzga. Z naszych ust nie schodził uśmiech. Każda ciąża jest inna, zastanawiam się więc, jak będzie wyglądała moja (nasza :)) na dalszym etapie.

Zaopatrzyłam się niedawno w książkę o ciąży ( książka autorstwa H. Murkoff, S. Mazel ” W oczekiwaniu na dziecko”), którą namiętnie studiuję. Gdy jej nie miałam, sprawnie korzystałam z zagranicznej aplikacji (Pregnancy Plus) w telefonie i z porad koleżanek.

Pregnancy Plus, źródło: apps.microsoft.com/windows/en-us/app/pregnancy-plus/7d842a8d-e393-45a3-b594-dd51078e2af3

Pregnancy Plus, źródło: apps.microsoft.com/windows/en-us/app/pregnancy-plus/7d842a8d-e393-45a3-b594-dd51078e2af3

w oczekiwaniu na dziecko

Tydzień za tygodniem mija w szybkim tempie. Moja sylwetka się zaokrągliła (ku uciesze Filipa). Bardzo szybko „wyrosłam” ze spodni. W jeden tydzień przestałam się mieścić w 5 par spodni, które dotychczas dobrze mi służyły. Ostatnie zakupy wyglądały tak, że wbiegliśmy do sklepu, wzięliśmy legginsy, t-shirt i koszulę flanelową bez mierzenia (wszystko oczywiście w większych, niż dotychczas, rozmiarach). To były najszybsze i trafne zakupy.

Odkąd dowiedziałam się o ciąży, dbam też wytrwale o nawilżenie mojej skóry w nadziei, że rozstępy ominą mnie szerokim łukiem. Stosuję olej kokosowy, masło shea, a nowym nabytkiem jest krem do masażu przeciw rozstępom marki Palmer’s (poleciła mi go koleżanka). Krem ma gęstą konsystencję i przyjemny, kakaowy zapach. Wcześniej stosowałam krem do rąk oraz pomadkę do ust tej marki i byłam zadowolona.

Palmer's

Obecnie pochłaniam litry wody, a dzięki Tesco dostaję ją pod same drzwi bez wychodzenia z domu. Podczas jednych zakupów zamawiamy 24 butelki (max możliwa ilość zamawianego 1 produktu) po 2l każda. Takie zakupy, bez stania w kolejkach i wciągania kilogramów jedzenia do domu, są bardzo przyjemne.

Reklamy